No, ale do rzeczy, a właściwie do miejsca, które było jednym z kilku, w których dosłownie się zakochałem. Miejsce z dala od tłumów turystów, wręcz całkowite przeciwieństwo „turystycznego raju”. Witajcie w El Puertito! Miniaturowym miasteczku, w którym znajdziecie jeden mały kościółek pw. Marii Panny, jedną restaurację, kilka „kosmicznych” domków, oraz kawałek plaży. W miejscu, w którym można wyciszyć się i odpocząć od całego zgiełku, który czeka na nas w takich miejscach, jak chociażby Los Cristianos, Santa Cruz, czy Costa Adeje.
Podróże małe i duże – El Puertito
2 stycznia 2017
W dalszym ciągu gdzieś pomiędzy obrabianiem zdjęć po zakończonym sezonie ślubnym, realizowaniem umówionych projektów, staram się stopniowo przygotowywać materiał z naszej podróży na Teneryfę. W miarę możliwości będę starał się również publikować wybiórcze zdjęcia z różnych miejsc, które odwiedziliśmy, będąc prawie 4 000 km od domu. Myślę, że w jakimś stopniu zmotywuje mnie to do działania i prędzej, czy później, cały materiał ujrzy światło dzienne.
No, ale do rzeczy, a właściwie do miejsca, które było jednym z kilku, w których dosłownie się zakochałem. Miejsce z dala od tłumów turystów, wręcz całkowite przeciwieństwo „turystycznego raju”. Witajcie w El Puertito! Miniaturowym miasteczku, w którym znajdziecie jeden mały kościółek pw. Marii Panny, jedną restaurację, kilka „kosmicznych” domków, oraz kawałek plaży. W miejscu, w którym można wyciszyć się i odpocząć od całego zgiełku, który czeka na nas w takich miejscach, jak chociażby Los Cristianos, Santa Cruz, czy Costa Adeje.
Poprzednie miejsca na Teneryfie:
Exif: Fujifilm X100T
loading..























